Czy w Japonii obchodzi się Wielkanoc? Tak – ale w zupełnie inny sposób niż w krajach chrześcijańskich. Nie jest to święto religijne ani dzień wolny od pracy, ponieważ chrześcijanie stanowią tam zaledwie ok. 1% społeczeństwa. Mimo to Wielkanoc zyskała popularność jako wydarzenie sezonowe, podobnie jak Boże Narodzenie czy Walentynki – z zachodnimi inspiracjami, lecz w japońskim, bardziej komercyjnym wydaniu.
Najbardziej widoczne są dekoracje w sklepach i centrach handlowych: kolorowe jajka, zajączki, pastelowe ozdoby oraz limitowane słodycze i desery. Cukiernie, kawiarnie i hotele przygotowują specjalne menu, bufety i brunche, a parki rozrywki – zwłaszcza Tokyo Disneyland i DisneySea – organizują parady, pokazy i wydarzenia tematyczne przyciągające tłumy.
W Japonii nie ma jednak tradycyjnych zwyczajów wielkanocnych znanych z Europy. Brakuje religijnych obrzędów, święcenia pokarmów czy rodzinnych spotkań przy stole. Zamiast tego Wielkanoc funkcjonuje jako okazja do zakupów, wyjść i spędzania czasu na świeżym powietrzu – popularne są pikniki w parkach, a nawet organizowane samodzielnie „polowania na jajka”.
Okres ten przypada na początek wiosny, który i tak jest w Japonii wyjątkowy. To czas kwitnienia wiśni (sakura) i spotkań hanami, a także licznych festiwali (matsuri), które dla Japończyków mają znacznie większe znaczenie niż sama Wielkanoc. W całym kraju odbywają się setki wydarzeń, a miasta i ogrody zapełniają się ludźmi podziwiającymi przyrodę.
To także świetny moment, by spróbować japońskich słodyczy, takich jak mochi, dango, taiyaki czy ichigo daifuku, oraz sezonowych deserów dostępnych tylko wiosną.
W efekcie Wielkanoc w Japonii to raczej estetyczna ciekawostka niż święto o głębokim znaczeniu. Pokazuje jednak, jak japońska kultura potrafi adaptować zagraniczne tradycje i nadawać im własny, lekki charakter – szczególnie w jednym z najpiękniejszych okresów roku.
(fot. Meteo Giornale)
