Shikei

Shikei

Shikei, czyli kara śmierci w Japonii, pozostaje najwyższym wymiarem kary w tamtejszym systemie prawnym. Mimo międzynarodowych apeli o jej zniesienie, Japonia nadal jest jednym z nielicznych wysoko rozwiniętych państw demokratycznych, w których egzekucje są wykonywane.

Wyrok śmierci orzeka się głównie za morderstwa z premedytacją, zbrodnie na wielu osobach lub wyjątkowo okrutne czyny uznane za „szczególnie ciężkie moralnie”. O jego zastosowaniu decyduje dziewięć tzw. kryteriów Nagayamy (od nazwiska skazanego w 1983 r.), które uwzględniają m.in. liczbę ofiar, sposób działania sprawcy, motywację, skruchę oraz wpływ czynu na społeczeństwo.

Egzekucje odbywają się przez powieszenie w więzieniach w Tokio, Osace i Fukuoce. Skazany nie zna daty wykonania wyroku – informuje się go o niej dopiero w dniu egzekucji. Rodzina i adwokat dowiadują się o fakcie już po jej przeprowadzeniu. Państwo nie ujawnia wcześniej terminów, a przebieg procedury objęty jest tajemnicą.

Osadzeni w celach śmierci spędzają tam często wiele lat, a nawet dekady, w stanie ciągłej niepewności i stresu psychicznego. Wynika to z długotrwałych apelacji oraz konieczności uzyskania podpisu ministra sprawiedliwości pod każdą egzekucją.

Pomimo licznych kontrowersji, poparcie społeczne dla kary śmierci w Japonii pozostaje bardzo wysokie – około 80% obywateli uznaje ją za konieczną, zwłaszcza w przypadkach brutalnych morderstw. Przeciwnicy podkreślają jednak ryzyko pomyłek sądowych, brak przejrzystości systemu i nieludzkie warunki oczekiwania na egzekucję.

Kara śmierci w Japonii pozostaje zatem zjawiskiem złożonym – łączy w sobie głęboko zakorzenione poczucie sprawiedliwości, konserwatywne wartości społeczne i surowe procedury prawne, które odzwierciedlają restrykcyjny charakter japońskiego wymiaru kary.