Siorbanie

Siorbanie

W Japonii jedzenie ramenu to nie tylko posiłek, ale niemal rytuał, w którym siorbanie odgrywa zaskakująco ważną rolę. Dla wielu osób z Zachodu dźwięk siorbania może kojarzyć się z brakiem manier, jednak w japońskiej kulturze kulinarnej ma on zupełnie inne znaczenie. Głośne wciąganie makaronu to przejaw autentycznego zachwytu nad smakiem potrawy i wyraz szacunku wobec kucharza. Zamiast ciszy przy stole, w ramen-ya, czyli barach z ramenem, słychać więc charakterystyczny dźwięk, który dla Japończyków oznacza, że jedzenie jest naprawdę pyszne.

Ramen serwowany jest zazwyczaj bardzo gorący – zarówno bulion, jak i makaron mają wysoką temperaturę. Siorbanie ma więc praktyczny wymiar: wciągając makaron wraz z powietrzem, jednocześnie się go chłodzi, co pozwala uniknąć poparzenia języka. Dodatkowo, gdy makaron i bulion wpadają do ust razem, smaki łączą się w idealnej harmonii, tworząc pełniejsze doznanie. Wielu japońskich kucharzy uważa nawet, że siorbanie pomaga „otworzyć” aromaty – powietrze wciągane wraz z makaronem rozprowadza zapachy, dzięki czemu ramen smakuje intensywniej.

Choć z pozoru wygląda to łatwo, prawidłowe siorbanie wymaga pewnej wprawy. Trzeba umieć odpowiednio chwycić pałeczki, nabrać właściwą ilość makaronu i jednocześnie zassać go z bulionem tak, by nic nie prysnęło. To swoista sztuka, której wielu obcokrajowców uczy się miesiącami. W zatłoczonych barach ramenowych, gdzie liczy się tempo i skuteczność, umiejętność ta jest wręcz niezbędna.